Już kilka dekad temu w niebyt odeszła filozofia, w imię której przedsiębiorca winien dążyć do tego, by posiadać na własność (albo przynajmniej być współudziałowcem) wszystkie elementy, które drogami rynkowymi przemieszcza się główny przedmiot jego działalności gospodarczej. Coraz to rzadziej znajdujemy firmy, które od produkcji zajmują się zarówno konfekcjonowaniem, spedycją, transportem i magazynowaniem wyrobów, w oparciu tylko o swoje środki i zasoby. O wiele sprawniej i taniej jest zrzucić te poszczególne czynności lub nawet całe procesy na podwykonawców lub kontrahentów. Do takich elementów w całym łańcuchu logistycznego przepływu towaru od producenta do finalnego klienta, jest wynajem magazynów.

Wynajem magazynów doceniali już starożytni!

Magazynowanie, czyli osobny proces, którym zajmują się wyodrębnieni specjaliści i osobny podmiot gospodarczy, to nie pomysł lat powojennego boomu gospodarczego. Tu ciekawostka – archeolodzy i historycy, odkryli, że magazynowaniem, za które otrzymywali od kupców wynagrodzenie, zajmowali się starożytni przedsiębiorcy już na Bliskim Wschodzie, (a potem za nimi Feniccy i Greccy właściciele komór, składów w wielu śródziemnomorskich i czarnomorskich faktoriach handlowych), 3 tys. lat przed Chrystusem. Kupiec, który zajmował się transportem wina lub zboża z jednego portu lub miasta do drugiego, po prostu zlecał magazynowanie komuś innemu. Czyżby więc ów dość prosty sposób na chwilowe składowanie dóbr „u kogoś innego”, byłby pierwowzorem czegoś, co dziś znamy jako wynajem magazynów, hal czy miejsc paletowych? Dzisiejszych hal magazynowych z pewnością nie kojarzymy z dawnymi, przypominających półziemianki piwnicami, w których chłodzie przechowywano amfory (wysmukłe wazy greckie) z winem lub oliwą.

Dlaczego warto wynająć powierzchnie magazynowe?

Dzisiaj, decydując się na wynajem magazynów, otrzymamy prawdopodobnie ofertę hal o „uzbrojeniu” w infrastrukturę o wysokim stopniu nowoczesności. Budowa takiej hali i wyposażenie, to spory koszt i długotrwały proces inwestycyjny, a na to ani czasu, ani środków, nie ma nawet podmiot gospodarczy, który ma szerokie pole manewru, jeśli chodzi o inwestycje wspomagające logistykę. Po prostu, wynajem magazynów jest o wiele tańszy, niźli budowa własnego zaplecza magazynowego.Druga ważna kwestia, która powinna nas zachęcić do podjęcia tego typu dzierżawy, to fakt, iż zazwyczaj powierzchnie magazynowe nie są pozbawione wsparcia innych elementów logistyki. Wynajmujący bardzo często oferują wydzielone powierzchnie biurowe, z których będziemy mogli nadzorować przeładunek towarów, stację wag oraz plac manewrowy, na którym poradzą sobie wielkogabarytowe jednostki transportowe. Oferujący wynajem magazynów i hal magazynowych zapewniają też częstokroć, przynajmniej wycinek obsługi procesu logistycznego (możliwość skorzystania z miejscowego węzła komunikacyjnego, np. stacji kolejowej towarowej) oraz obsługę kadrową (oferują własnych pracowników niezbędnych przy przeładunku). Tak więc, wynajem magazynów, całych hal lub choćby wydzielonego miejsca na składowanie paletowe, to prosty sposób na zaoszczędzenie czasu i środków.

Artykuł powstał we współpracy z https://magazyny.online