Wiele osób wykupuje wycieczki z biurem podróży nawet kilka lub kilkanaście miesięcy wcześniej. W ten sposób bardzo często możemy zaoszczędzić sporą ilość gotówki. Zwykle ceny są o wiele korzystniejsze, niż wykupienie wycieczki w środku sezonu. Dodatkowym plusem jest fakt, że nie musimy obawiać się o to, czy będą wolne miejsca. Niestety takie rozwiązanie ma również swoje minusy. Może zdarzyć się tak, że na przestrzeni tego czasu biuro podróży zbankrutuje. Wbrew pozorom dotyczy to nie tylko firm, które niedawno powstały. Nigdy nie mamy pewności, czy organizator nie ogłosi upadłości. Może być to dla nas źródłem problemów i stresów.

Tok postępowania

W przypadku, gdy zapłaciliśmy za wycieczkę, która się nie odbyła musimy zgłosić się do wojewódzkiego urzędu marszałkowskiego. To właśnie tutaj zgłaszają się klienci, którzy zostali oszukali przez upadłe biuro podróży. Problemem jest z pewnością czas. Na zgłoszenie się mamy rok od daty upadłości biura podróży. Oznacza to, że dopiero po tym czasie zostaną podjęte działania. Urząd czeka na zgromadzenie wszystkich poszkodowanych. Może więc zdarzyć się tak, że dopiero po ponad roku otrzymamy zwrot gotówki. W praktyce szybciej uzyskamy zwrot kosztów ze zmieniony hotel, niż zwrot gotówki za odwołanie wyjazdu. Nie jest to korzystne rozwiązanie, szczególnie gdy wydaliśmy na podróż wszystkie oszczędności. W najlepszej sytuacji są osoby, które złożyły zażalenie najpóźniej. Będą czekały one najkrócej.

Wypłata gotówki

Pieniądze za odwołaną podróż wypłacane są z gwarancji. Każde biuro podróży funkcjonujące na polskim rynku musi wykupić gwarancję bankową lub ubezpieczeniową. Właśnie dlatego urząd nie wypaca pieniędzy osobno. W pierwszej kolejności musi on policzyć ilość poszkodowanych osób. Kwota gwarancyjna rozdzielana jest pomiędzy nimi. Otrzymamy zwrot wszystkich wpłaconych pieniędzy oraz rekompensatę. Może zdarzyć się tak, że agent, który sprzedał nam wycieczkę jeszcze nie wpłacił pieniędzy na konto biura podróży. W takiej sytuacji jest on zobowiązany natychmiast oddać nam pieniądze.

Turyści pozostawieni poza granicami kraju

Czasami bywa tak, że biuro podróży zwija interes pomimo tego, że klienci znajdują się aktualnie na wycieczce. W przypadku problemów z powrotem do kraju również musimy skontaktować się z urzędem marszałkowskim. Jest on zobowiązany do tego, aby szybko i skutecznie sprowadzić turystów do Polski. Nie trzeba więc obawiać się, że pozostaniemy bez pomocy.
Zanim zdecydujemy się na wykupienie wycieczki, to powinniśmy sprawdzić ile lat funkcjonuje na rynku interesujące nas biuro podróży.

Tekst ten został przygotowany przy wsparciu serwisu https://www.bestwestern.pl/